Odcinek 11: "If..."
2010-01-05 14:32:29
Susan przyjeżdża do szpitala. Dowiaduje się od sąsiadów, że Orson i Karl przechodzą właśnie ciężkie operacje. Mieszkańcy Wisteria Lane postanawiają pomodlić się o zdrowie dla rannych. W pewnym momencie Lynette dostaje silnych bólów brzucha.
Oczekując na informacje o stanie zdrowia bliskich, Susan przypomina sobie szczęśliwe chwile małżeństwa z Karlem. Delfino zastanawia się jak wyglądałoby jej życie, gdyby wybaczyła Mayerowi zdradę. Taka wizja przyszłości to obraz otyłej kury domowej, która żyje ze świadomością bycia (nie pierwszy raz) zdradzaną przez męża. Susan z wyobraźni to kobieta, na jaką nie zwróciłby uwagi hydraulik z naprzeciwka, który nie raz naprawiałby usterki u Mayerów. Susan starałaby się zatrzymać Karla przy sobie, w tym celu dbałaby o siebie, ćwiczyła i stosowała dietę. W efekcie i tak musiałaby przełknąć gorycz porażki w chwili, kiedy mąż odchodziłby do innej, a ona mogłaby już tylko z zazdrością patrzeć jak Mike Delfino troszczy się o swoją ciężarną żonę.
Rozmyślania Susan przerywa wejście lekarza. Medyk oznajmia, iż Karl zmarł. Delfino przyjmuje wiadomość ze spokojem. Inaczej było z Bree Hodge, która dowiedziała się o tym o 18:12. Kobieta wpadła w histerię. Jakiś czas potem zasnęła. Śniła jak mogłoby wyglądać jej życie, gdyby Karl nie zginął.
Bree i Karl wzięliby ślub. Po krótkim okresie sielanki nadeszłoby rozczarowanie, gdy (ewentualna) Mrs Mayer nakryłaby męża z kochanką. Kobieta wyrzuciłaby niewiernego małżonka z domu. Jak wyglądałyby stosunki z Orsonem? Bree z wizji nie rozmawiała z nim od 10-ciu lat. Dowiedziawszy się o jego śmierci pojechałaby do jego mieszkania. Gospodyni domu uświadomiłaby jej, że Hodge dostał ataku serca i zmarł w samotności, tak samo jak żył, zupełnie sam, bez odwiedzających go znajomych, rodziny. Bree zobaczyłaby, że ex mąż przechował wiele jej fotografii, zdjęć rodzinnych. Dowiedziałaby się, że Orson ciągle o niej mówił, że umarł ze złamanym sercem.
Sen przerywa lekarz. Informuje, że życiu Orsona nie zagraża niebezpieczeństwo, chociaż grozi mu paraliż.

Bolenowie oczekują na informacje o stanie zdrowia Mony Clark. Pielęgniarka mówi, że ich znajoma to twarda zawodniczka i muszą się o nią modlić. Sprawy nie wyglądają dobrze dla Angie i Nicka. Mrs Bolen zastanawia się ile czasu może trwać rekonwalescencja Clark. Angie wyobraża sobie Monę dzwoniącą na policję i informującą o czynach Bolenów. Pomarańczowy kombinezon, nieustanne nerwy i przesłuchania – taką wizję snuje Angie. Policjanci wciąż wypytywaliby o jej dawnego kochanka Patricka Logana, którego rzekomo nie widziała od 18-stu lat. Funkcjonariusze zwracaliby się do oskarżonej „Mrs Deluca”. Kobieta wyznałaby, że policja nie wie jak niebezpiecznym człowiekiem jest Logan. Angie widzi siebie na Sali sądowej, gdy podczas ostatniego słowa przeprasza rodzinę mężczyzny, do którego śmierci się przyczyniła. Jej obrona zdałaby się na nic, gdyż zostałaby skazana na dożywocie bez możliwości przedterminowego zwolnienia.
Ze świata wyobraźni wyrywa ją pielęgniarka informując, że Mona Clark nie żyje. Angie oddycha z ulgą.
Zmęczona czuwaniem przy córce Gabrielle zasypia. Widzi Celię jak stawiając się na pierwszym castingu stawia pierwsze kroki w aktorstwie. Gaby śni o tym jak walczy z mężem, aby młodsza córka stawiała się na wszystkie przesłuchania, podczas gdy Carlos chce żeby Celia spędzała więcej czasu z rówieśnikami. Marzenia senne postępują w przyszłość. Stara Gabrielle mieszka z młodszą córką w zrujnowanym domu. Carlos odszedł od nich, Juanita nie utrzymuje z nią kontaktu. Celia jest zahukaną dziewczyną. Gaby wciąż łudzi się, że córka może jeszcze zrobić wielką karierę. Ten sen uświadamia Mrs Solis, że nie powinna na siłę szukać u Celii talentu.
Badanie wykazało, że jedno z dzieci Lynette jest zdrowe, drugie zaś wymaga natychmiastowej operacji. Jeśli lekarze tego nie uczynią maleństwo może być niepełnosprawne. Jadąc na salę operacyjną Mrs Scavo myśli jak wyglądałoby jej życie, gdyby musiała opiekować się niepełnosprawnym synem. Widzi siebie nieradzącą sobie z rehabilitacją i leczeniem chłopca. Potem wyobraża sobie scenę, gdy jej syn osiąga życiowy sukces i dziękuje matce, że miała na tyle odwagi, aby pomóc mu się usamodzielnić.
Lynette jest gotowa podjąć wyzwanie, lecz lekarz przynosi tragiczną wieść. Jedno z jej dzieci nie żyje.
Do Scavo przychodzi Gabrielle. Kobieta chce podziękować za uratowanie życia Celii. Lynette i Gaby godzą się.
Pogrzeb Karla Mayera był dostojną uroczystością. Kościół wypełniony był znajomymi i rodziną. Ksiądz mówił o tym jak tragedia wpływa na życie człowieka. W takich chwilach ludzie zadają sobie pytanie: ”Co jeśli…?” Co jeśli Karl nie umarłby? Co jeśli wybrałabym inaczej? [Susan] Co jeśli popełniłabym ten błąd? [Bree] Wtedy ksiądz rzekł, że najlepszą drogą na oddanie czci zmarłym jest pamięć o przeszłości i życie, najlepiej jak się tylko da.
autor: Hawkins
Powyższy opis jest własnością serwisu ShowTV.pl i jego kopiowanie bez zgody autorów jest surowo zabronione! By uzyskać informacje o warunkach, na których powyższy opis może być udostępniony, prosimy kontaktować się z nami pod adresem info@showtv.pl
SKOMENTUJ